W Unii Europejskiej o żywności — a suplement diety jest żywnością — wolno powiedzieć tylko to, co znajduje się w wykazie dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych, czyli w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 432/2012. Wszystko poza tym wykazem jest zakazane.
Sprawdziliśmy każdy z ośmiu składników. Żaden nie ma dopuszczonego oświadczenia. Rośliny — palma sabałowa, wierzbówka, cordyceps, muira puama, maca, arbuz i miłorząb — figurują na liście oświadczeń zawieszonych: wnioski o ich dopuszczenie zostały złożone, ale nigdy nie rozpatrzono ich do końca. Do czasu rozstrzygnięcia nie wolno przypisywać im działania. Cytulina nie ma oświadczenia w ogóle.
Osobna sprawa to sformułowania z opakowania producenta, mówiące o libido, wydolności i prostacie. Odwołanie do konkretnego narządu lub dolegliwości przesuwa przekaz w stronę oświadczenia leczniczego, a te są dla żywności zakazane wprost — mówi o tym rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 wraz z dyrektywą 2001/83/WE. Dlatego tych haseł tutaj nie zobaczysz.
Zostaje więc to, co wolno i co i tak jest najbardziej użyteczne: skład, ilości, pochodzenie surowców i cena.